sobota, 1 czerwca 2013

Od Melissy

Przypominałam sobie treść listu:

''Sądziłaś, że już nigdy mnie nie zobaczysz. Po naszym szczęściu pozostały jedynie krwawe blizny. Myślałaś, że nie żyję, ale to nie tak... Twoja pozornie dobra siostra jest wszystkiemu winna. Musisz na nią uważać, bo ona chce cię zabić. Wrócę do ciebie najszybciej jak będę umiał. Siedzę w celi, w więzieniu. Nic nie zrobiłem, to twoja siostra mnie uwięziła. Jestem już prawie na wolności. Właściwie, to już się uwolniłem. Kocham cię szczerze i pragnę być z tobą na zawsze. Na dowód miłości przesyłam ci moją obrączkę. Zawsze kochający Alex.''

W kółko czytałam ostatnie zdanie... Płakałam... Ale bardzo bałam się mojej siostry. Od kilku dni nie odpisywałam na żaden jej list...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz