piątek, 24 maja 2013

Od Michaela do Mii

- Wiesz, myślę, że trzeba poimformować wszystkich.
- A ja myślę, że twoja matka już to zrobiła.
- Co?! - zawołałem.
- Kiedy byłeś nieprzytomny, rozmawiałem z twoją matką. Nie wiedziałam, że w dzieciństwie wkładałeś sobie robale do nosa.
- To była tajemnica!
- Nieważne. Chciałabym jeszcze tu zostać.
- Ja też. Poproszę matkę, by utworzyła nowe polecenia. Że każdy ma zbudować sobie dom.
- To by było dobrze.
- Pójdę jeszcze dzisiaj. A ty odpoczywaj.
- Dobrze.
- Aha, i jeszcze musisz zmienić stanowisko. Chyba, że chcesz je zachować.
- Ale jak zmienić?
- Na stanowisko młodszej alfy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz